Używane roboty – czy taka inwestycja na początek się opłaca?

2026-01-23

Decyzja o robotyzacji i automatyzacji procesów przemysłowych jest zawsze dla firmy wymagającym, wieloetapowym przedsięwzięciem. Może wiązać się również z dużymi wydatkami, szczególnie, jeśli planowana jest kompleksowa modernizacja linii produkcyjnych oraz zastosowanie dedykowanych rozwiązań. Jednym ze sposobów obniżenia kosztów jest zakup używanych robotów. Czy jest to jednak dobry pomysł? Sprawdzamy opłacalność robotyzacji z wykorzystaniem używanych urządzeń.

Czy używane roboty przemysłowe to opłacalny wybór na start automatyzacji produkcji?

Używane roboty przemysłowe rzeczywiście mogą okazać się opłacalnym rozwiązaniem na początku procesu automatyzacji produkcji. Warunkiem jest jednak szczegółowe zaplanowanie inwestycji i dobranie właściwych urządzeń. Dużą część budżetu przy inwestycji w nowe urządzenia pochłania ich zaprojektowanie oraz produkcja. Używane roboty pozwalają pominąć te etapy, co może zyskać odzwierciedlenie w obniżeniu progu wejścia nawet o kilkadziesiąt procent. Będzie to zatem cenna opcja dla mniejszych firm lub przedsiębiorstw dopiero rozwijających się, stopniowo poszerzających swoją produkcję.

Robot przemysłowy używany z reguły jest także dostępny znacznie szybciej niż nowe, projektowane na zamówienie urządzenie. Dzięki temu również wdrożenie maszyny może zostać przeprowadzone szybciej, co przełoży się na szybciej odczuwalne efekty w postaci wydajniejszej produkcji. Na nowe roboty przemysłowe konieczne jest nawet kilkumiesięczne oczekiwanie. Przez ten czas, mimo podjętej decyzji o robotyzacji, produkcja nie odczuwa jeszcze żadnych korzyści związanych z jej wprowadzeniem.

Jeśli Twoja firma ma kontakt z robotyzacją po raz pierwszy, prawdopodobnie nie da się uniknąć również wpadek i pomyłek. Naturalną kwestią jest, że zarówno sam inwestor, jak i pracownicy, muszą nauczyć się funkcjonowania w nowej rzeczywistości na hali produkcyjnej. Potencjalne skutki będą mniej odczuwalne na maszynach używanych, niż na sprzętach nowych, kosztujących dziesiątki tysięcy złotych.

Niezależnie od tego, czy interesuje Cię kompleksowa robotyzacja produkcji, czy też pojedyncze stanowiska zrobotyzowane, możesz liczyć na pomoc doświadczonych ekspertów Taskoprojekt S.A.

Jakie koszty generuje inwestycja w używane roboty na początku robotyzacji?

Wybierając roboty używane, należy liczyć się jednak z pewnymi specyficznymi kosztami, z którymi wiąże się ta inwestycja. Nawet, jeśli w ogólnym rozrachunku będzie ona opłacalna, to nie unikniesz konkretnych wydatków. Należą do nich m.in.:

  • serwisowanie – przegląd, wymiana poszczególnych części,
  • doposażenie – dokupienie elementów odpowiadających potrzebom danej pracy,
  • części zamienne i zapasowe – dostępność komponentów pasujących do starszych modeli urządzeń może być trudniejsza i bieżący dostęp do nich może być niemożliwy, w związku z czym warto zgromadzić odpowiedni zapas części.

Kiedy używany robot to dobry pierwszy krok, a kiedy lepiej od razu postawić na nowy system?

Czy inwestycja w robotyzację z wykorzystaniem używanych robotów to dobry i opłacalny pomysł? Jak najbardziej może takim być, lecz wszystko zależy od okoliczności i potrzeb danego przedsiębiorstwa. Podstawowym argumentem za robotami używanymi jest oczywiście ograniczony budżet. Może być to najważniejsza kwestia dla wielu mniejszych firm. Koszt robotyzacji produkcji to jednak nie wszystko. Warto wziąć pod uwagę również rodzaj zadań, jakie urządzenia mają wykonywać. Używane sprawdzą się przy prostszych, powtarzalnych czynnościach, do których nie potrzebujesz najnowocześniejszych technologii, a wystarczą rozwiązania wykorzystywane w przemyśle od lat.

Jeżeli Twoja firma operuje dużymi budżetami i prowadzi wielomilionową, dynamiczną produkcję, lepsze będą roboty nowe, budowane od podstaw. Dzięki temu uzyskasz dostęp do najwydajniejszych, najnowocześniejszych pod względem technologicznym rozwiązań. Poszczególne propozycje będzie można również spersonalizować i szczegółowo dopasować do wykorzystywanej przestrzeni, czy charakteru wykonywanych czynności. Częściej na takie rozwiązanie decydują się zaawansowane technologicznie przedsiębiorstwa związane z elektroniką, czy produkcją chemiczną, np. farmaceutyczne.